
Ślub Martyny i Maćka w Otrębusach
To był jeden z tych dni, kiedy powietrze pachniało emocjami i oczekiwaniem. Dom Martyny tętnił życiem. W salonie unosił się zapach kwiatów, a w tle delikatnie sączyła się muzyka.
Przygotowania w domowym cieple
Panna młoda, wraz z świadkową, powoli przybierała swój najważniejszy wygląd — suknia wisiała już na spersonalizowanym wieszaku, a stylistka ostatnim muśnięciem pędzla malowała subtelne refleksy na jej policzkach. To nie było tylko ubieranie się w suknię. To był rytuał, moment zamyślenia, wzruszenia i uśmiechów wymienianych z mamą. Uwielbiamy łapać i zatrzymywać takie sceny. To jest to co uwielbiamy w zdjęciach ślubnych.
W tym samym czasie Maciek, w tym samym domu, ale oczywiście w innym pomieszczeniu, przygotowywał się razem ze swoim świadkiem. Chociaż atmosfera była trochę bardziej swobodna — śmiech i przyjacielskie żarty nie odstępowały ich ani na krok — to Maćkowi towarzyszyła ukryta nuta wzruszenia, która delikatnie drgała przy każdej myśli o nadchodzącej chwili.
Błogosławieństwo pełne wzruszeń
Błogosławieństwo to był jeden z tych momentów, który na zawsze pozostanie w ich pamięci. Martyna i Maciek uklękli przed rodzicami, a słowa miłości, modlitwy i wzruszenia popłynęły jak najpiękniejsza melodia. Łzy delikatnie lśniły w oczach rodziców, ale nie było to nic smutnego — było to pełne dumy i szczęścia.
Ceremonia w kościele w Łazach
Kościół, skąpany w naturalnym świetle dnia, zdawał się pulsować energią zebranych gości. Martyna, prowadzona przez ojca, przeszła powoli w stronę Maćka. Ich spojrzenia spotkały się, a czas zdawał się na chwilę zatrzymać. Kapłan poprowadził ceremonię z lekkością, ale i wzniosłością, a moment wypowiedzenia przysięgi był magiczny — tak osobisty, że niemal można było poczuć ten niewidzialny węzeł łączący dwoje ludzi.
Gdy para młoda wychodziła z kościoła, powitał ich deszcz konfetti i okrzyki radości. Goście zebrali się na grupowe zdjęcie, które my wykonaliśmy z górnego okna wieży kościelnej.
Kościół: św. Marii Magdaleny w Łazach
Adres: ks. Kanonika H. Słojewskiego 19, 05-552 Łazy
Przyjęcie weselne w Willi Jasminum — uczta życia
Willa Jasminum przywitała gości ciepłym blaskiem światł i zapachem domowego jedzenia. Wystrój sali łączył elegancję z przytulną atmosferą — białe obrusy, delikatne dekoracje kwiatowe i subtelne oświetlenie twórzyły idealną oprawę do tej nocy.
Pierwszy taniec Martyny i Maćka rozpoczął się delikatnie, jak cicha rozmowa w tańcu. Każdy krok opowiadał inną historię — od wspomnień z pierwszej randki po marzenia o wspólnej przyszłości. Wkrótce dołączyli do nich goście, a parkiet nie pustoszał do samego rana.
Nie brakowało emocji podczas weselnych toastów. Przemówienia rodziny i przyjaciół — jedne pełne wzruszenia, inne rozśmieszające do łez — były jak ukoronowanie tej miłosnej opowieści. Zabawa na parkiecie była pełna życia, a muzyka porwała nawet tych, którzy zwykle unikali tańca. Dawno nie byliśmy na tak intensywnym Weselu. Dawno nie widzieliśmy aby wszyscy goście tak się bawili.
Zobacz plener ślubny Martyny i Maćka
Jeśli marzysz o tym, aby Twój najpiękniejszy dzień został uwieczniony w naturalny i pełen emocji sposób, zapraszamy do kontaktu. Razem stworzymy wspomnienia, które będą towarzyszyć Ci przez całe życie.
Zarezerwuj termin swojego ślubu, nie czekaj zbyt długo
Kontakt do Twojego Fotografa
tel. Grzegorz: 666 383 002
tel. Marzena: 600 854 757
Twój Fotograf
noworodkowy
i rodzinny
Poniżej wymienione są kategorie tematyczne postów na tym blogu. Znajdź interesujący Ciebie temat i kliknij w link.

KATEGORIE tematyczne:
Polecane Artykuły

Współpracujemy z tą FIRMĄ:



